Mysłowice - portal miejski m-ce.pl

Wiadomości z Mysłowic

Obchody Dnia Patrona w ZSS

  • Dodano: 2012-11-02 13:45, aktualizacja: 2018-03-18 12:58

W piątek 26 października odbyła się uroczystość w Zespole Szkół Specjalnych im. J. Korczaka w Mysłowicach z okazji Dnia Patrona.

Organizując, już po raz szesnasty, korczakowskie święto szkoły, nauczyciele postanowili  przypomnieć uczniom i ich rodzicom o tym, że jednym z podstawowych praw dziecka jest prawo do zabawy.

Obserwując  bacznie współczesne, młode pokolenie, dla którego najlepszą zabawą jest czas spędzony przed komputerem, telewizją czy z  telefonem komórkowym w dłoni  uznali, że najwyższa pora,  aby pokazać wychowankom,  jak bawili się ich rodzice czy dziadkowie.

Zaproszenie do zabawy przyjęli:  I Zastępca Prezydenta  Miasta Mysłowic Pan  Grzegorz Brzoska, Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych Miasta Mysłowice Pan Krzysztof Marciniak, Siostra Dyrektor Specjalnego Ośrodka Wychowawczego w Mysłowicach, prowadzonego przez Siostry  Boromeuszki oraz rodzice uczniów.

W tym dniu, już od godziny 8:00, opiekunowie zapoznawali uczniów z historią, nazwami oraz  regułami zabaw, o których prawie nikt już nie pamięta i w które nikt się nie bawi. Uczniowie świetnie się bawili już podczas przygotowywania stanowisk dla poszczególnych zabaw. Po uroczystej akademii, złożeniu kwiatów pod tablicą pamiątkową Pani Dyrektor Anna Zając – Lubowiecka, zgodnie z tradycją tego święta, przekazała klucz do szkoły Królowi Maciusiowi I  i … zaczęła się prawdziwa zabawa.

Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Chłopcy grali w Zośkę, uczyli się kręcić fajerkę pogrzebaczem, grać w kiczę, kapsle, sprawne ręce, palanta. Dziewczynki oglądały "Czerwonego Kapturka"  w teatrze cieni, skakały w gumę, na skakance, grały w klasy, kręciły koło drewnianym patykiem, robiły pieczątki z ziemniaków, bawiły się pacynkami, domkiem dla lalek, który same wykonały z pudełek.

Uczniowie poznawali dawne zabawy, a rodzice i nauczyciele mieli okazję przypomnieć sobie swoją młodość i doświadczyć radości, która wiele lat temu towarzyszyła tym zabawom.
Dodatkowe atrakcje zapewnił Pan Adam Plackowski, który pokazał, że malować może każdy, wystarczy uruchomić wyobraźnię i dać się ponieść emocjom. 
Ten, swojego rodzaju "powrót do przeszłości" stał się znów teraźniejszością, aby przypomnieć dorosłym i pokazać młodym, że warto  korzystać  z "prawa do zabawy", zwłaszcza wtedy, gdy jest to wspólna, twórcza zabawa, dająca tą samą radość dzieciom i dorosłym. Tego uczył "Stary Doktor"!


Źródło: Zespół Szkół Specjalnych w Mysłowicach

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.