FOTO Dwa groźne zdarzenia drogowe w Mysłowicach. Interweniowali strażacy
Strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach interweniowali 5 września przy dwóch zdarzeniach drogowych. W jednym przypadku doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, w drugim auto przewróciło się na bok, a znajdującą się w nim osobę trzeba było ewakuować przez okno. W obu przypadkach na miejscu prowadzono działania związane z zabezpieczeniem pojazdów i osób uczestniczących w zdarzeniach.
Zderzenie dwóch samochodów osobowych
Pierwsze ze zgłoszeń wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Mysłowicach 5 września o godz. 9.33. Dotyczyło zderzenia dwóch samochodów osobowych. Po przyjeździe strażaków rozbite pojazdy znajdowały się na poboczu drogi.
Na miejscu pracował już Zespół Ratownictwa Medycznego, którego ratownicy zajęli się kierowcą Skody. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono, że mężczyzna nie wymaga hospitalizacji i może pozostać na miejscu zdarzenia.
Strażacy zabezpieczyli teren, odłączyli akumulatory w uszkodzonych samochodach oraz zneutralizowali substancję powodującą śliskość jezdni. W działaniach uczestniczyli strażacy z JRG PSP Mysłowice i OSP Imielin, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i policja.
Samochód przewrócił się na bok. Poszkodowany został ewakuowany przez okno
Tego samego dnia mysłowiccy strażacy zostali skierowani również do kolejnego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy przewrócił się na bok, a w jego wnętrzu znajdowała się jedna osoba. Jak przekazała straż pożarna, była przytomna i pozostawała w pełnym kontakcie z ratownikami.
Strażacy w pierwszej kolejności zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz ustabilizowali pojazd. Następnie bezpiecznie ewakuowali znajdującą się w samochodzie osobę przez okno i przekazali ją przybyłemu na miejsce Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Ratownicy odłączyli również akumulator oraz za pomocą kamery termowizyjnej skontrolowali temperaturę baterii. Nie stwierdzono jej wzrostu. Samochód został ponadto sprawdzony pod kątem wycieków płynów eksploatacyjnych – również w tym przypadku nie odnotowano zagrożenia.





Dodaj komentarz