Pijany kierowca Mercedesa uszkodził dwa auta na parkingu w Mysłowicach. Miał blisko 2 promile

Czas czytania: 3 min.

60-letni mieszkaniec Mysłowic odpowie przed sądem za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji. Mężczyzna podczas manewrowania Mercedesem na parkingu przy ul. Kwiatowej uszkodził dwa zaparkowane pojazdy, a następnie próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. Jego dalszą jazdę uniemożliwił właściciel jednego z uszkodzonych samochodów, który zareagował na niebezpieczne zachowanie kierowcy.

Do zdarzenia doszło 14 września około godziny 11:00 na parkingu przed jednym ze sklepów przy ulicy Kwiatowej w Mysłowicach. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie od świadka, który zauważył, że kierujący Mercedesem wykonuje niebezpieczne manewry i doprowadził do uszkodzenia jego samochodu.

Kierowca chciał odjechać z miejsca kolizji

Po zderzeniu z zaparkowanymi pojazdami kierowca Mercedesa próbował odjechać. Właściciel uszkodzonego samochodu zareagował i uniemożliwił mu dalszą jazdę, dzięki czemu mężczyzna nie opuścił miejsca zdarzenia samochodem.

Kiedy stało się jasne, że nie może kontynuować ucieczki autem, 60-latek próbował oddalić się pieszo. Na miejsce zostali jednak skierowani policjanci z mysłowickiej drogówki, którzy szybko zatrzymali mężczyznę.

Miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie

Podczas interwencji funkcjonariusze wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że 60-latek znajdował się pod wpływem alkoholu – w jego organizmie znajdowało się blisko 2 promile.

Policjanci ustalili również, że podczas manewrowania na parkingu mężczyzna uszkodził nie tylko samochód należący do zgłaszającego, ale także zaparkowane Audi.

Za swoje zachowanie mieszkaniec Mysłowic będzie odpowiadał przed sądem. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a dalsze czynności w sprawie będą prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe