Mysłowice - portal miejski m-ce.pl

Wiadomości z Mysłowic

Nauczyciele w Mysłowicach strajkują! Nie doszło do porozumienia ZNP z rządem!

  • Dodano: 2019-04-08 06:45, aktualizacja: 2019-04-08 06:58

Trwające ponad 2 godziny niedzielne rozmowy pomiędzy stroną rządową i Związkiem Nauczycielstwa Polskiego oraz innymi związkami zawodowymi nauczycieli nie przyniosły porozumienia - już dzisiaj nauczyciele w Mysłowicach rozpoczną swój zapowiadany wcześniej strajk.

ZNP jako największy związek zawodowy nauczycieli odrzucił propozycję rządu Prawa i Sprawiedliwości, ale przyjął ją związek zawodowy Solidarność.

Więcej informacji wkrótce!

Nauczyciele przedstawili pięć postulatów, ale rząd ma inną propozycję

Przypomnijmy, że Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił pięć zasadniczych postulatów:

  1. Podwyżka w wysokości 1000 zł dla pracowników pedagogicznych
  2. Większe nakłady na oświatę z budżetu
  3. Zmiana oceny pracy nauczycieli
  4. Zmiana ścieżki awansu
  5. Dymisja minister Anny Zalewskiej

Takie postulaty były nie do przyjęcia dla Ministerstwa Edukacji Narodowej, które wyszło z kontrpropozycją, jaką zaprezentowano na piątkowych rozmowach. Rząd proponuje nowe podejście do tematu podwyżek oraz oceniania pracy pedagogów, z tym że wdrożenie wszystkich zmian ma potrwać do 2023 roku. Według MEN łączny wzrost wynagrodzeń ma wynieść 15%, czyli po 5% styczniowej podwyżki dodatkowe 10% jeszcze we wrześniu tego roku. Skróceniu ma ulec okres zawodowego stażu, kwota za wychowawstwo ma wynosić nie mniej niż 300 złotych. Ponadto rząd obiecuje zmniejszenie tak zwanej "biurokracji", czyli papierkowej roboty, jaka pochłania pewną część czasu pracy nauczycieli, zmianie ma też ulec system oceniania kompetencji nauczyciela.

Obie strony rozmawiają, ale też obwiniają się wzajemnie o brak porozumienia

Pomiędzy oficjalnymi rozmowami między MEN a przedstawicielami ZNP trwa nieustanna batalia w social mediach. Obie strony raz po raz wrzucają kamyk do ogródka przeciwnika. I tak dla przykładu Sławomir Broniarz, prezes ZNP stwierdza, że rozmowy w niedzielę o godzinie 19 to kiepski pomysł i raczej nic z tego nie wyjdzie, ponieważ nie spodziewa się żadnych sensownych ustaleń na kilkanaście godzin przed strajkiem. Odpowiada na to była premier Beata Szydło:

Rząd jest gotów podpisać porozumienie. Jest oferta #nowykontraktspołeczny dla nauczycieli, zakładająca podwyżki. Pan Przewodniczący Broniarz stwierdza, że jutrzejsze spotkanie jest zbyt późno, by zakończyć strajk. Ja jestem gotowa rozmawiać nawet wcześnie rano

— Beata Szydło (@BeataSzydlo) April 6, 2019

Ta propozycja nie pozostała bez odpowiedzi ze strony Sławomira Broniarza:

Pani BSz gotowa jest do rozmowy rano! A gdzie są materiały, ktore powinnismy otrzymac. Czy znowu dostaną je media a my zobaczymy je na konferencji prasowej!

— Sławomir Broniarz (@Broniarz) April 6, 2019

Jak widać obie strony nastawione są nie tylko na rozwiązanie problemu, ale również na publiczną, medialną wojnę, a to nie wróży dobrze trwającym jeszcze negocjacjom.

Strona rządowa informuje: strajk nie jest powodem do odwołania zajęć w przedszkolach i szkołach

Jak czytamy na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej sam strajk nie zwalnia dyrektora danej placówki z zapewnienia opieki podopiecznym:

  • Strajk nie jest powodem do odwołania zajęć w przedszkolu czy szkole oraz nie może stanowić przyczyny zamknięcia tych placówek. Dyrektor przedszkola czy szkoły ma obowiązek zapewnić dzieciom lub uczniom bezpieczne i higieniczne warunki pobytu na terenie placówki, a przystąpienie nauczycieli do strajku nie zwalnia go z tego obowiązku.
  • Zapewnienie opieki ma odbywać się zgodnie z planem pracy przedszkola lub szkoły, tj. z tygodniowym rozkładem zajęć dydaktyczno-wychowawczych, w tym godzin pracy świetlicy, łącznie z zapewnieniem posiłku, jeżeli dziecko z niego korzysta.
  • Jeżeli dyrektor nie jest w stanie zorganizować opieki nad wszystkimi dziećmi czy uczniami, powinien zgłosić ten fakt organowi prowadzącemu. Organ prowadzący odpowiada za działalność przedszkola lub szkoły i do jego zadań należy w szczególności zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki.
  • Organ prowadzący powinien monitorować sytuację i być przygotowany na podjęcie działań umożliwiających wywiązanie się z tych obowiązków.
  • Dyrektor ma obowiązek zawiadomienia rodziców o strajku.
  • Nawet jeśli dyrektor zawiadomi rodziców o planowanym strajku, zarówno on, jak i organ prowadzący przedszkole/szkołę mają obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pobytu dzieci w placówkach. Nie ma mowy o tym, aby dziecko w takiej sytuacji nie zostało przyjęte do placówki.
  • Dyrektor ma obowiązek poinformowania rodziców o sposobie zapewnienia przez przedszkole/szkołę zajęć opiekuńczych w tym czasie. Dyrektor odpowiada za realizację ustawowych i statutowych zadań szkoły.
  • Rodzic ma prawo zapytać dyrektora, w jaki sposób zapewni dziecku, uczniowi opiekę w trakcie strajku i w jakich warunkach.
Nauczyciele w Mysłowicach strajkują! Nie doszło do porozumienia ZNP z rządem!

Komentarze (13)    dodaj komentarz »

  • Mama dzieci

    Każdy wybierał sobie sam zawód. Jest wielu ludzi po studiach a pracują w sklepie, na budowie, w transporcie. Górnikom kazali się przekwalifikować radzę to samo. Szkoła jest cacy. Ale po szkole to rodzice siedzą godzinami nad lekcjami, a nie mają obowiązku znać materiału ze wszystkich przedmiotów. Na j.angielskim w pewnej szkole można wszystko pani wogole nie reaguje. Jak 3 chłopaków syna kopało to Panie na dyżurze nie potrafiły mu pomóc i tamtych rozgonić. Nie pamiętam w jakim państwie nauczyciele dostali podwyżki ale sami musieli zacząć układać program do nauczania a to też czas pochłania. Niech każdy pracuje po 8 godzin dziennie połowę mieć lekcje, a druga połowę sprawdzać pracę, zeszyty by nie było wymówek że w domu. A tak wogole nie można pracy do domu zanosić , ochrona danych osobowych. Zlikwidować urlop zdrowotny roczny, żaden górnik czy kasjerka nie ma takiego urlopu a też powinni. I co to za strajk że posiedzą kilka godzin w szkole i do domu. Górnicy pojechali do Warszawy, pielęgniarki spały w Warszawie w namiotach, niepełnosprawni też pojechali do Warszawy i tam spali. Słyszę że wszyscy strajkują, a strajkuje 3/4 lub połowa nauczycieli tylko. Proszę jechać do Warszawy to ciekawe kto wasze dzieci będzie pilnował, nocować tam. Jak na razie to ludzie muszą brać urlopy bo przedszkola i szkoły nieczynne. Strajkujcie w wakacje kiedy jest ciepło i kiedy dzieci mają wakacje.

  • Wkurzona matka

    Najpierw niech zaczną uczyć w tych szkołach,a potem niech wymagają.... Non stop tylko kartkówki i sprawdziany + w cholere zadań domowych...!!! Dzieci w domu od biurka nie odchodzą! To kto uczy? Oni w szkole,czy rodzice w domu...?!!!!!? Paranoja!!!!!!

  • Mama Nauczyciel

    Każdy stojący obok myśli, że nasza praca to kilka godzinek dziennie. Jak jest naprawdę to tylko najblizsza rodzina wie. "Obyś cudze dzieci uczył" - doskonale tu pasuje. Oprócz nauki mamy jeszcze wychowanie, przecież większość rodziców się do tego nie garnie. Problemy okresu dojrzewania - rodzic sobie nie radzi z jednym dzieckiem, a my na matematyce mamy takiej młodzieży średnio 25. Logowanie do Librusa przez rodzica- zero. Średnia na zebraniach - 4 rodziców. Wycieczka? Owszem za darmo, czuwanie całą dobę, wulgaryzmy--codzienność, 40 zespołów w szkole--praca po lekcjach, awans? - pisanie po nocach dokumentacji, szkolenia poza szkołą, dni wolne?- zebrania zespołów, akcje szkolne typu gazetki, imprezy, szukanie sponsorów na każdy szkolny wydatek, prowadzenie Librusa? - frekwencja, oceny, statystyki. Co roku nie wiadomo czy będzie etat czy uzupełnienie godzin w innej szkole. Każdy może być nauczycielem.

  • Wkurzona matka

    Od wychowania to są akurat rodzice,a nie Wy...!chociaż muszę przyznać że niektórzy tak uważają... Chociaż,jak syn skręcił nogę i zerwał torebkę stawową w szkole na w-fie to wychowawczyni jakoś nie widziała tylko mi jeszcze próbowała wcisnąć, że to pewnie po szkole na treningu piłki!Gdy syn albo ja zglaszalam jakiś problem zawsze słyszałam że nic sie nie dzieje, że dziecko w szkole jest bezpieczne,aż syn z rozwalonym łukiem brwiowym przyszedł do domu! To jest ro wasze WYCHOWANIE i interesowanie się uczniem?! ŚMIECH NA SALI!!!

  • Aniołek

    Syn - aniołek, niewiniątko. TO JEST ŚMIECH NA SALI.

  • Mama

    Brak słów,miejmy nadzieję,że rząd będzie stał przy swoich racjach. Nauczyciele przez ten strajk tracą szacunek w oczach rodziców,za dużo chcą,bo za dużo mają,i ciągle im mało. Pracują kilka godzin dziennie,wakacje,ferie,święta wolne i jeszcze płatne,na wycieczki ,do kina,do teatrow jeżdżą za darmo. Przez swoje zachowanie tracicie w oczach rodziców i dzieci. Powodzenia

  • Mama Nauczyciel

    " Obyś cudze dzieci uczył" - doskonale tutaj pasuje. Zapraszam do szkoły średniej. Mam etat 20- godzinny, a pracuje tygodniowo 59 godzin- tyle jest rzeczy ponad lekcjami do zrobienia. Każdy stojący obok nie zdaje sobie sprawy jak wygląda praca nauczyciela, tylko najbliżsi to widzą.

  • Wkurzona matka

    Tylko za te" dodatkowe" rzeczy nie mowie,że wszystkie...,ale macie NADGODZINY PŁACONE!!!I wiem co gadam,bo mam dwoje nauczycieli w rodzinie! Co wy chcecie? Zarabiać tyle co fizyczny?!!!! I od razu mówię!nie zaslaniajcie się studiami! Mam w cholere znajomych z mgr.a zapieprzaja na budowie,kopalin, jako pomoc domowa,czy sprzątaczka!!! Nie podoba się?!zacznijcie fedrowac!

  • Pracująca na serio

    Nadgodziny droga wkurzona matko to są lekcje dodatkowe, a nie zebrania i dokumenty czy akcje, które robimy. Jesteś wkurzona bo musisz więcej czasu spędzić z własnym dzieckiem.? Przecież te dzieci są tak dobrze wychowane i grzeczne...

    • Pracująca na serio
      2019-04-11 23:35
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Fizyczna

    Po mgr nie ma kropki

  • Edzia

    Zgadzam się! W każdym aspekcie!

  • Tata

    Skoro to taki cud, miód i orzeszki, to czemu nie zostałaś nauczycielką, mamo?

  • Mama

    Brak słów,miejmy nadzieję,że rząd będzie stał przy swoich racjach. Nauczyciele przez ten strajk tracą szacunek w oczach rodziców,za dużo chcą,bo za dużo mają,i ciągle im mało. Pracują kilka godzin dziennie,wakacje,ferie,święta wolne i jeszcze płatne,na wycieczki ,do kina,do teatrow jeżdżą za darmo. Przez swoje zachowanie tracicie w oczach rodziców i dzieci. Powodzenia

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu