Akcja „Trzeźwość” na A4. Dwóch pijanych kierowców zatrzymanych w Mysłowicach
Policjanci z mysłowickiej drogówki przeprowadzili wczoraj akcję „Trzeźwość” w rejonie Punktu Poboru Opłat Brzęczkowice na autostradzie A4. W ciągu kilku porannych godzin przebadano setki kierowców. U dwóch z nich wykryto alkohol, a ich jazda została natychmiast przerwana.
Obaj kierowcy stracili prawa jazdy, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd. To kolejna sytuacja pokazująca, że kontrole trzeźwości wciąż ujawniają osoby, które mimo spożycia alkoholu wsiadają za kierownicę.
Kontrola trzeźwości na A4 w rejonie PPO Brzęczkowice
Działania prowadzone były na mysłowickim odcinku autostrady A4, w rejonie Punktu Poboru Opłat Brzęczkowice. Mundurowi skontrolowali setki kierujących, sprawdzając ich stan trzeźwości.
Choć większość kierowców była trzeźwa, policyjna akcja zakończyła się zatrzymaniem dwóch osób, które prowadziły pojazdy po alkoholu.
Dwóch kierowców zatrzymanych po badaniu alkomatem
Pierwszym z zatrzymanych był 54-letni mieszkaniec Jaworzna, który wczesnym rankiem kierował renault. Badanie wykazało u niego 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Niedługo później policjanci zatrzymali także 38-latka z Kędzierzyna-Koźla, który prowadził skodę. W jego przypadku alkomat wskazał blisko 0,7 promila.
W obu przypadkach policjanci zatrzymali prawa jazdy. Teraz o konsekwencjach dla mężczyzn zdecyduje sąd.
Jazda w stanie nietrzeźwości to nie tylko poważne naruszenie przepisów, ale też realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na refleks, ocenę sytuacji i czas reakcji kierowcy.
Alkohol za kierownicą nadal jest poważnym zagrożeniem
Wyniki kolejnej akcji „Trzeźwość” pokazują, że mimo licznych apeli i surowych kar nadal nie brakuje osób, które decydują się prowadzić po alkoholu. Każdy taki przypadek może doprowadzić do tragedii na drodze.



















Dodaj komentarz