Mieszkańcy Mysłowic oraz miłośnicy lokalnej historii wzięli w sobotę, 25 lipca, udział w spacerze historycznym po Kosztowach. Spotkanie zorganizowało Mysłowickie Towarzystwo Historyczne im. Jacoba Lustiga, a uczestników po dzielnicy oprowadzał regionalista Tomasz Wrona. Spacer był okazją do poznania wydarzeń, miejsc i opowieści, które przez lata kształtowały tę część miasta.
Kosztowy widziane z innej perspektywy
Podczas wspólnej wędrówki uczestnicy mogli spojrzeć na znane im ulice i miejsca w zupełnie nowy sposób. Tomasz Wrona przybliżał lokalne historie i ciekawostki związane z Kosztowami, pokazując, że ślady przeszłości można odnaleźć również w przestrzeni mijanej każdego dnia.
Spotkanie pozwoliło mieszkańcom lepiej poznać historię dzielnicy oraz wydarzenia, które wpływały na jej rozwój i charakter. Była to również okazja do rozmów, wymiany wspomnień i wspólnego odkrywania lokalnego dziedzictwa.
Kolejny spacer w Parku Zamkowym
Następne spotkanie odbędzie się w niedzielę, 9 sierpnia, o godz. 10.00 w Parku Zamkowym w Mysłowicach. Zwiedzanie zostanie przeprowadzone z przewodnikiem w grupach liczących po 10 osób. Uczestnicy poznają historię tego miejsca oraz obiektów, które w przeszłości były związane z systemem obrony cywilnej.
Organizatorzy opowiedzą również o budowlach, które istniały lub nadal znajdują się na terenie Starego Miasta, Piosku, Centrum, Brzęczkowic i Brzezinki. Część z nich jest dziś zaniedbana lub trudno dostępna. Obiekty te były wykorzystywane w okresie II wojny światowej, a po jej zakończeniu – aż do 1995 roku – pozostawały w zasobach Obrony Cywilnej Kraju.
Osoby planujące udział w spacerze powinny zabrać ze sobą latarki oraz założyć wygodne obuwie na płaskiej podeszwie. Ma to zapewnić bezpieczeństwo podczas zwiedzania miejsc, w których teren może być nierówny lub słabo oświetlony.
Lokalna historia wciąż interesuje mieszkańców
Organizatorzy podziękowali wszystkim uczestnikom spaceru po Kosztowach za obecność, zainteresowanie historią regionu i wspólną podróż w przeszłość. Podobne wydarzenia pokazują, że lokalna historia nadal żyje i może zainteresować kolejne pokolenia mieszkańców.
Sierpniowe spotkanie będzie następną okazją, aby zatrzymać się przy dobrze znanych miejscach i poznać historie, które nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka.
























Dodaj komentarz