GALERIA Nowe Stare Miasto rozgrzało Rynek. Na scenie rap, elektronika i wielkie emocje

Czas czytania: 3 min.

Mysłowicki Rynek znów tętnił życiem. W niedzielę, 19 lipca, podczas kolejnej odsłony projektu Nowe Stare Miasto mieszkańcy bawili się przy rapie, trapie, elektronice i muzyce alternatywnej. Jednym z najbardziej emocjonujących momentów wieczoru były oświadczyny podczas koncertu Dedisa – Piotr poprosił Oliwię o rękę, a mieszkanka Mysłowic odpowiedziała „tak”.

Nowe Stare Miasto ponownie przyciągnęło mieszkańców

Wydarzenie zostało zrealizowane dzięki środkom z Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Przez cały wieczór Rynek wypełniały nowoczesne brzmienia, sceniczne światła i publiczność, która licznie pojawiła się w centrum miasta. Kolejna odsłona projektu pokazała, że miejska przestrzeń może stać się miejscem koncertów, spotkań oraz wspólnej zabawy mieszkańców.

Na scenie zaprezentowali się Aronix, LENAR, Emil Blant, Septima oraz Dedis. Każdy z wykonawców przedstawił autorski repertuar, dzięki czemu publiczność mogła usłyszeć różnorodne odmiany rapu, trapu, elektroniki i muzyki alternatywnej. Koncerty stworzyły energetyczną atmosferę i ponownie ożywiły serce Mysłowic.

Oświadczyny podczas koncertu Dedisa

Najbardziej osobisty moment wieczoru nastąpił podczas występu Dedisa. W blasku scenicznych świateł Piotr poprosił Oliwię o rękę, a zgromadzona na Rynku publiczność była świadkiem jej pozytywnej odpowiedzi. Oświadczyny spotkały się z entuzjastyczną reakcją uczestników koncertu i stały się jednym z najbardziej zapamiętanych wydarzeń całego wieczoru.

Piotr i Oliwia pochodzą z mysłowickiej dzielnicy Piasek. To właśnie na Rynku w swoim rodzinnym mieście rozpoczęli kolejny rozdział wspólnej historii. Muzyczne wydarzenie, które miało integrować mieszkańców i ożywiać centrum Mysłowic, dla młodej pary nabrało więc szczególnego, osobistego znaczenia.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe