Pożar samochodu elektrycznego przed posesją. Strażacy musieli chłodzić baterię
7 czerwca dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Mysłowicach przyjął zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze samochodu elektrycznego przed posesją. Na miejscu strażacy prowadzili działania z uwzględnieniem specyfiki pożarów pojazdów EV.
Na zdjęciu z akcji widać wrak spalonego samochodu podnoszony przez czerwony dźwig hydrauliczny HDS. Wokół pojazdu znajduje się piana gaśnicza, a działania prowadzone są w otoczeniu zieleni.
Pożar samochodu elektrycznego przed posesją
Zgłoszenie dotyczyło samochodu elektrycznego objętego pożarem. Tego typu zdarzenia wymagają od strażaków szczególnej ostrożności, ponieważ w przypadku pojazdów elektrycznych zagrożenie nie kończy się wyłącznie na widocznych płomieniach.
Ratownicy musieli odpowiednio ustawić pojazdy pożarnicze, tak aby zapewnić bezpieczeństwo strażakom i jednocześnie umożliwić skuteczne prowadzenie działań gaśniczych. W przypadku pożarów EV istnieje ryzyko m.in. gwałtownej emisji toksycznych gazów oraz wyrzutu elementów baterii.
Dlaczego strażacy użyli wody i piany?
Podczas akcji podano prąd wody oraz piany bezpośrednio na pożar. Piana pomagała tłumić płomienie obejmujące elementy nadwozia, tworząc warstwę ograniczającą dostęp tlenu. Woda była natomiast niezbędna do chłodzenia ogniw litowo-jonowych.
W samochodach elektrycznych baterie najczęściej znajdują się w podłodze pojazdu. Dlatego strażacy podnieśli auto przy użyciu dźwigu hydraulicznego HDS. Pozwoliło to na skierowanie strumienia wody bezpośrednio w stronę obudowy akumulatora.
Bateria litowo-jonowa może zapalić się ponownie
Jednym z najważniejszych elementów działań była stała kontrola temperatury. Baterie litowo-jonowe mogą wejść w stan tzw. ucieczki termicznej. Oznacza to, że nawet po ugaszeniu widocznych płomieni reakcje zachodzące wewnątrz ogniw mogą trwać jeszcze przez wiele godzin.
Właśnie dlatego przy takich pożarach konieczne jest długotrwałe chłodzenie i monitorowanie pojazdu. Ryzyko ponownego zapłonu sprawia, że akcje związane z samochodami elektrycznymi bywają bardziej skomplikowane niż standardowe pożary aut spalinowych.














Dodaj komentarz