Karambol na S1 w Mysłowicach. Cztery osoby trafiły do szpitali
Groźne zdarzenie drogowe miało miejsce 11 sierpnia na trasie S1 w Mysłowicach, na jezdni w kierunku Tychów. Zderzyły się trzy samochody osobowe, którymi podróżowało łącznie 11 osób, w tym troje nastolatków. Cztery osoby zostały przetransportowane do szpitali. Na miejscu działały służby ratunkowe, a strażacy zabezpieczali również lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Co ciekawe, pierwsza informacja o zdarzeniu dotarła do służb automatycznie. Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Mysłowicach otrzymało zgłoszenie z systemu wykrywania wypadków eCall/e-SOS uruchomionego przez urządzenie iPhone. Alarm został przekazany za pośrednictwem Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Początkowo informacja mówiła o zderzeniu dwóch pojazdów oraz osobie uskarżającej się na ból głowy.
Zderzenie trzech samochodów na S1 w Mysłowicach
Po przyjeździe pierwszych zastępów Jednostek Ochrony Przeciwpożarowej okazało się, że skala zdarzenia była większa. W kolizji uczestniczyły trzy samochody osobowe, w tym dwie hybrydy – Toyota Yaris i Toyota Auris. Łącznie pojazdami podróżowało 11 osób. Wśród nich było troje nastolatków: dwie osoby w wieku 15 lat oraz jedna 17-letnia.
Jeszcze przed przyjazdem strażaków na miejscu znajdował się zespół Motoambulansu. Następnie do akcji włączyły się kolejne służby ratunkowe. Ze względu na charakter zdarzenia konieczne było nie tylko zabezpieczenie uczestników i miejsca kolizji, ale również odpowiednie postępowanie z uszkodzonymi samochodami wyposażonymi w napęd hybrydowy.
Strażacy sprawdzili baterie samochodów hybrydowych
W samochodzie z tradycyjnym napędem strażacy odłączyli instalację elektryczną poprzez zdjęcie klem z akumulatora. W dwóch hybrydach przeprowadzono natomiast bezpieczną dezaktywację układów wysokonapięciowych. Ratownicy sprawdzili także stan baterii trakcyjnych za pomocą pirometru i kamery termowizyjnej.
Kontrola nie wykazała podwyższonej temperatury, a tym samym zagrożenia pożarem baterii. Strażacy zabezpieczyli również rejon przygotowany do lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z jezdni usunięto rozlany olej silnikowy, wykorzystując do tego sorbent.
Cztery osoby przewiezione do szpitali
Po przebadaniu uczestników zdarzenia Zespół Ratownictwa Medycznego zdecydował o przewiezieniu do szpitali czterech osób. W chwili zakończenia działań przez zastępy Państwowej Straży Pożarnej jeszcze jedna osoba pozostawała pod opieką ratowników Motoambulansu.
Działania służb obejmowały również zabezpieczenie i oznakowanie miejsca zdarzenia, tak aby ograniczyć zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu na trasie S1.













Dodaj komentarz