Mysłowice: kierowca stracił przytomność i uderzył cuprą w ogrodzenie
Groźne zdarzenie drogowe w Mysłowicach. Na ul. Białobrzeskiej kierujący cuprą stracił przytomność, a samochód uderzył w ogrodzenie posesji. Mężczyzna został ewakuowany z pojazdu przez policjantów i strażaków, a następnie trafił pod opiekę ratowników medycznych i do szpitala.
Do zdarzenia doszło we wtorek 14 kwietnia około godziny 11.00 na jednym z osiedli przy ulicy Białobrzeskiej. Dyżurny mysłowickiej komendy otrzymał zgłoszenie o samochodzie, który wjechał w płot.
Groźne zdarzenie na ul. Białobrzeskiej w Mysłowicach
Na miejscu policjanci z mysłowickiej drogówki zastali cuprę, która lewym bokiem uderzyła w ogrodzenie. Jak wynika z przekazanych informacji, silnik auta pracował na wysokich obrotach, a koła kręciły się w miejscu.
Sytuacja była poważna, bo kierujący nie reagował na kontakt. W związku z tym mundurowi musieli wybić szyby w pojeździe, aby dostać się do mężczyzny i wyłączyć silnik.
Po dostaniu się do wnętrza auta policjanci, wspólnie z przybyłymi na miejsce strażakami, ewakuowali mężczyznę z pojazdu. Następnie został on przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Ratownicy podjęli dalsze działania medyczne, po których kierowca trafił do szpitala.
Co było przyczyną utraty przytomności kierowcy?
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, dlaczego kierujący stracił przytomność. Okoliczności zdarzenia są ustalane przez służby.
To kolejny przypadek, który pokazuje, jak niebezpieczna może być sytuacja, gdy za kierownicę siada osoba mająca problemy zdrowotne lub gorsze samopoczucie.
Służby przypominają, by nie wsiadać za kierownicę, jeśli stan psychofizyczny budzi jakiekolwiek zastrzeżenia. Nawet chwilowa niedyspozycja może doprowadzić do groźnego zdarzenia na drodze i zagrozić życiu nie tylko kierowcy, ale też innych osób.













Dodaj komentarz