Przemoc domowa to przestępstwo. Policja apeluje: reaguj i zgłaszaj
rzemoc w rodzinie to problem, który często przez lata pozostaje ukrywany. Bicie, krzyki, awantury oraz znęcanie fizyczne i psychiczne wciąż bywają traktowane jako „sprawa prywatna”, mimo że są przestępstwami ściganymi przez prawo. Policja apeluje, by nie bagatelizować takich sytuacji i reagować możliwie jak najszybciej.
Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną
Funkcjonariusze podkreślają, że przemoc domowa rzadko jest jednorazowym incydentem. Brak reakcji sprzyja jej powtarzalności i eskalacji, a wezwanie pomocy następuje często dopiero w sytuacjach skrajnych. Policja przypomina, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa nie tylko na ofiarach, ale również na świadkach – sąsiadach, znajomych i bliskich.
W przypadku potwierdzenia przemocy wszczynana jest procedura „Niebieskie Karty”, a jeśli zjawisko ma charakter powtarzalny, prowadzone jest postępowanie dotyczące przestępstwa znęcania się nad rodziną. Sprawcy nie pozostają bezkarni – o ich dalszym losie decyduje sąd, a kara może wynieść nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Jak zgłosić przemoc i gdzie szukać pomocy
W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia należy w pierwszej kolejności skorzystać z numeru alarmowego 112. Zgłoszenia można dokonać również za pośrednictwem aplikacji „Alarm 112”, która umożliwia wezwanie pomocy bez wykonywania połączenia głosowego.
Osoby dotknięte przemocą mogą także kontaktować się z Policją poprzez aplikację „Moja Komenda”, która umożliwia szybkie znalezienie właściwej jednostki oraz danych kontaktowych dzielnicowych. Dostępna jest również platforma „Policja E-usługi”, ułatwiająca kontakt z Policją drogą internetową.
Dodatkowe wsparcie oferuje Centrum Usług Społecznych w Mikołowie przy ul. Kolejowej 2, gdzie udzielane jest specjalistyczne poradnictwo psychologiczne dla osób i rodzin w kryzysie, w tym dotkniętych przemocą domową.
Policja przypomina także, że obowiązujące przepisy umożliwiają wydanie wobec sprawcy nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub zakazu zbliżania się do niego – na okres 14 dni z możliwością przedłużenia.
















Dodaj komentarz